W marcu jak w garncu – pogoda zmienną jest, a francuski garniec pełen rozmaitości. Jest w nim i tradycyjna szynka, i śledzie, i najprzedniejsza gęsina z hodowli na południowym zachodzie Francji. A poza tym wina – w Paryżu prezentują się wina z klasztornych winnic, w Nuits-Saint-Georges pierwszorzędne burgundy, w Saint Émilion wina z lokalnych winnic.
Młoda oliwa, wino z rejonu Chablis, prowansalskie trufle, cytrusy, bazaskie krowy. To bohaterowie gastronomicznych wydarzeń w lutym. Najlepsze francuskie produkty zostaną wyłonione w toku Powszechnego Konkursu Rolniczego w Paryżu.
Rok rozpoczyna się migdałowym smakiem galette des Rois, przybiera głęboką czerwień burgundzkich win, połyskuje złotymi refleksami nowej oliwy. I pachnie też truflą, którą trufficulteurs wykopują spod dębów.
Grudzień zaczyna się zapachem choinki, grzanego wina i piernika. Dzieje się tak za sprawą rozsianych po całej Francji świątecznych targów i kiermaszy. W tym miesiącu wybiera się też najpiękniejsze kurczaki w Bresse, kosztuje oliwek z nowych zbiorów w Nyons i kupuje świeżo złowione małże św. Jakuba od normandzkich rybaków.
Coraz zimniej, trzeba się pokrzepić. A jest czym. Na południowym zachodzie Francji sprzedawcy kaczek, gęsi, foie gras i pasztetów zachwalają swoje produkty na lokalnych targach. Na licznych salonach gastronomicznych można spróbować pierwszorzędnych produktów i dań przyrządzonych przez najlepszych szefów kuchni.
blogi kulinarne
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
ARCHIWUM